.

Karnawał zakańczam bajką Disneya i załamuje mnie, jak bardzo one są dzisiaj różne i gorsze od tych sprzed lat. Kolejna przykra konstatacja, ale! Ferie. 




soho 25.02.2013, 13:37

dla mnie kiedyś te telefoniczne były takie "nieostre", wiesz musiała być "jakość".
a teraz? teraz ważne żeby uchwycić to co się chce zapamiętać i nieważne czy będzie szum.

zulaw 12.02.2013, 19:45

to dowód na to, że się starzejesz - "kiedyś to było lepiej" :D

ale racja, kiedyś nawet bajki byłe lepsze :)

wussup? 11.02.2013, 23:14

Ja się od dłuższego już czasu trzymam wersji, że na świat przyszedłem za późno, ale jest kilka rzeczy, na które udało mi się trafić w porę - to m.in. bajki właśnie (niekoniecznie Disneya). W liceum telewizja już zaczęła schodzić na psy, później już tego nie kontrolowałem w ogóle (pewnie dlatego, że zacząłem studiować dziennikarstwo i mi kompletni zbrzydły media :D).

miskejt 10.02.2013, 20:25

@nieprofesjonalnie sentyment to raz, ale naprawdę... gdy obejrzałam czołówkę każdej bajki Disneya z '95 roku i dzisiejszą bajkę przepełnioną super mega 4d efektami- załamka.

folja 10.02.2013, 15:41

popieram disneyowskie spsucie.
:(

nieprofesjonalnie.fotolog 10.02.2013, 11:38

ah, wiesz, jak je się ogląda, będąc dzieckiem, to są zupełnie inne emocje ;)