.

3x3. wczoraj zamieć, dziś ultra słońce.


folja 18.03.2013, 23:36

bez kitu, dopiero lektura komentarzy mi uświadomiła, że to saaame kalooorie na zdjęciach. pewnie nie skapnęłam się dlatego, że sama tyle (albo i więcej) ich wpierdalam, więc to dla mnie naturalny widok.

wussup? 18.03.2013, 22:11

Tiaa, jesteś tą, która by się odchudzała z kości na ości, bo po zdjęciach nie widać, a te przecież pogrubiają/poszerzają bardzo. Coś więc kręci, koleżanka ;)

miskejt 18.03.2013, 18:12

Wussup - trafiłeś w sedno, całą resztę skrzętnie ukrywam pod ubraniami typu oversize, na twarz już rady nie ma :D

wussup? 18.03.2013, 17:15

Chciałem właśnie pisać o tych kaloriach, ale dziewczyny, widzę, mnie ubiegły... A Ty, miskejt, chyba nie musisz aż tak przesadnie się pilnować, masz ładną buźkę, więc tutaj urody figurą nadrabiać nie musisz (nie wiem, jak to brzmi z boku, ale ma wyglądać na komlement, żeby nie było!) ;)

miskejt 18.03.2013, 16:39

Agata, właśnie widać na załączonych obrazkach jak się intensywnie odchudzam.

*a 17.03.2013, 22:04

a poza tym muszę się odchudzać, ale nie mam motywacji. Ciebie przynajmniej Brad pilnuje!

mypuffs 17.03.2013, 18:19

dzięki za namiary!

mypuffs 16.03.2013, 19:49

z osiedlowego, nie wiem czy wypasiona;)
a co tam jest dostępne?? ja piję głównie chai tea latte i jakieś inne mało kawowe rzeczy

mypuffs 16.03.2013, 16:16

ile pyszności:) dobrze, że dopiero co pochłonęłam tabliczkę czekolady

kejt 16.03.2013, 14:31

Agata no i ja to popieram!

*a 16.03.2013, 14:06

wczoraj, dziś czy jutro - i tak słucham Justina do porzygu